Wodoodporny odtwarzacz mp3 Walkman Sony W273

Od początku 2013 roku wziąłem się porządnie za siebie. Co drugi dzień bieganie, w weekend rower albo basen. Przyznam, że po części wymusiła to na mnie praca – dostaliśmy karty Multisport, które musimy wykorzystać minimum 4 razy w miesiącu;P

Tak naprawdę od kilku dobrych lat bardzo lubię sport i staram się jeździć na rowerze oraz pływać. Od kwietnia zacząłem także biegać. W przekonaniu się do biegania pomogło mi obserwowanie działań Mateusza Jasińskiego, który pracował w Socializera ale bardziej od ekantowania wolał bieganie i jest teraz super trenerem (razem organizujemy akcję dla Flory – Podejmij Wyzwanie), zawodnikiem no i blogerem a także podpatrywanie fitback i Arvinda.

Obecnie biegam sobie co drugi dzień po 5-6 km i przygotowuję się do Biegu na piątkę (29 września) a także Run Warsaw (6 października). Jeżeli ktoś z Was też tam biegnie to niech da znać;)

Podczas biegania towarzyszy mi oczywiście muzyka odtwarzana na takim oto cudeńku – Walkman W273 od Sony. Odtwarzacz ten wygrałem w konkursie organizowanym na Stronie Sony na Facebooku. Trzeba było się trochę natrudzić ale było warto. Dzięki niemu można bezproblemowo słuchać muzyki, nie plątać się w kable no i przez długi czas nie interesować się ładowaniem.

20130907_105759

Odtwarzacz przeznaczony jest dla osób, które coś robią – biegają, jeżdżą na rowerze a także… pływają, gdyż W273 jest wodoszczelny (do 2 metrów)! Jeszcze nie sprawdzałem tej jego cechy bo się lekko boję, ale podczas biegów dostawała się do niego wilgoć i nic mu się jak dotąd nie stało.

Może trochę więcej o specyfikacji technicznej: w środku jest zestaw muzyczny od Sony, 4 GB pamięci na muzykę, która może być też wykorzystana jako pamięć przenośna;) Do tego bardzo żywotna bateria, która ładuje się w 20-30 minut i starcza mi na 8-10 biegów, tzn na 6-7 godzin.

Jak do takich słuchawek dodajemy muzykę? Poniżej ładowarka w którą wkładamy słuchawki i końcówką USB ładujemy Walkmana. Oczywiście po podłączeniu Walkmana do komputera otwiera się folder, do którego metodą „przeciągnij i upuść” dodajemy muzykę, nie potrzeba nam żadnego narzędzia do zarządzania Walkmanem.

20130907_105809

„Jak się to ustrojstwo obsługuje” spytał się któregoś dnia mój kolega. Nic bardziej prostego – w lewej słuchawce mamy przycisk do podgłoszenia i ściszenia muzyki a także playlisty; w prawej słuchawce mamy przycisk włączenia Walkmana, włączenia muzyki, zatrzymania, przełączenia muzyki. Słuchawki bardzo dobrze dopasowują się do uszu i nie pozwalają dostać się wilgoci do środka.

20130907_105847

Odtwarzacz jest naprawdę bardzo poręczny, przebiegłem z nim jak dotychczas ok 40 km, nie wypadał z uszu, nie spadał z głowy. Po prostu ładuję sobie playlistę z ulubioną muzyką i idę biegać.

Polecam go wszystkim, którzy uprawiają sporty. 4 GB pamięci umożliwi dodanie tylu plików muzycznych ile na pewno wystarczy każdemu biegającemu, nawet maraton. Fajnie by było, jakby Walkman umożliwiał ładowanie playlist np ze Spotify ale nie można mieć wszystkiego (nie wiem czy w ogóle takie coś jest możliwe?:)).

Cena katalogowa to ok 369 zł a trochę więcej o Walkmanie przeczytanie na stronie producenta.

A Wy jak umilacie sobie uprawianie sportu? Muzyka w telefonie czy jakiś ipod z muzyką?

Kategoria: bieganie, recenzja, sport

Przyspiesz premierę nowego telefonu Sony Xperia!

Sony Mobile zorganizowało na Facebooku bardzo fajną akcję. Za
2012-06-12 17:00:00
admin

18

Nowy wygląd profilu na LinkedIn

2016-09-27 10:26:14
admin

8

Profil firmowy na Instagramie

2016-09-20 18:42:00
admin

8

  • Ja jeszcze nie zacząłem biegać i Twoje cacko z muzyką bardzo mi się podoba, więc może zacznę od… cacka 🙂 A tak na poważnie – od czego zacząć bieganie? Mam trochę masy do zrzucenia i kartę na basen, ale idzie mi opornie, czyli nie idzie. Dobrych rad nigdy za wiele 🙂

    • Łukasz Dębski

      Hej, dzięki za komentarz. Na pewno, tak jak pisze Piotrek, motywacja jest najważniejsza. Ja właśnie wróciłem z 3,5 km biegu o 23. Chciało mi się;) Do motywacji na pewno przydadzą się jakieś w miarę dobre buty (ja mam na razie takie z Lidla), może spodnie, bluza (też z Lidla mam, pokażę tu kiedyś w „recenzjach”) no i systematyczność. Na pewno jakiś program endomondo, runkeeper może pomóc w działaniu bo widzisz jak ćwiczą Twoi znajomi a może Cię to zmotywować jeszcze bardziej do działania. Także zachęcam do biegania i wystartowania jak nie w tym roku to w kolejnym w biegu na 5-10 km;)

  • Piotrek

    O motywacji napisano już setki książek, nagrano tysiące filmików na youtube,a ludzie nadal jej potrzebują. Ja też kilka razy próbowałem się „zmusić” do biegania np. kupując wyczesany zegarek z pulsometrem za 400 zł ;/ Wszystko na nic. Funkcji pulsometr użyłem 2 razy 😉 Nie jest powiedziane, że wszyscy muszą biegać. Teraz nastała na to moda. A to na prawdę nie jest dla wszystkich. Jest tyle innych sportów do uprawiania np. tenis ziemny, stołowy, judo. W większych miastach jest ogromny wybór. Także, nic na siłę. Nie każdy musi przebiec maraton w swoim życiu! 😉 To co robisz musi Ci sprawiać przyjemność, a motywacja sama przyjdzie. Pozdro