Mistrzostwa Świata 2014 dzieją się na Twitterze!

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Brazylii rozpoczęły się 3 dni temu. Mieliśmy już niezbyt udane interwencje sędziów, dobrze grające drużyny i niespodziewane rezultaty. Bardzo dużym zaskoczeniem był piątkowy mecz Hiszpania – Holandia (rewanż finału ME 2012) w którym to Holandia nawtykała Hiszpanii aż 5 bramek.

Social media przy tak dużych wydarzeniach są niesamowicie szybkim przekaźnikiem informacji. I nie mówię tu nawet o Facebooku. Osobiście jakoś mi się nie podoba wrzucanie 5-7 wpisów na swoją Tablicę i mówienie „o, 1-0”, „o, ale Van Persie walnął bramkę”, „o, już 5-1, ale pogrom”.

Do tego nadaje się bardziej Twitter! I chyba sądzi tak nie tylko jedna osoba (ja) ale i wiele milionów użytkowników Twittera na świecie.

Sprawdźcie co się dzieje na serwisie podczas meczu – przed meczem popularnym hashem jest zawsze hash #druzynaVSdruzyna, gry zdarzy się jakaś sytuacja od razu użytkownicy o tym piszą, często, jeżeli jakiś konkretny zawodnik bierze w niej udział (strzeli bramkę, fałluje) jest zaraz popularnym hashem. Użytkownicy dodają do tweetów zdjęcia, linki, przerobione zdjęcia, filmy z Vine.

Zobaczcie o czym mówię – oto kilka statystyk serwisu, które odnosiły się do piątkowego meczu Hiszpania – Holandia (1-5). Warto obserwować konto Twitter Data, które analizuje działania związane z MŚ i pokazuje takie ładne grafiki:

Podczas meczu wysłano 8,3 mln tweetów z hashtagiem #NetherlandsVsSpain na jego temat

Podczas meczu o kim najczęściej się mówiło:

Najwięcej tweetów/minutę zebrał Van Persie

Kategoria: socialmedia, twitter